Pokazywanie postów oznaczonych etykietą menu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą menu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 stycznia 2010

...a czas leci...

Tak, tak, czas leci nieubłaganie. Zbliża się luty ... szykuj buty :P...ja jednak czekam na wiosnę. Zieleń i słońce, majowe pikniki, wypady z przyjaciółmi do lasu, nad jeziora.
W mieście życie staje się gorętsze, częstsze wyjścia z ukochanym na romantyczne kolacje do szykownych restauracji i podmiejskich pizzerii...ale na razie zima, wkoło góry śniegu, zawieje i zaspy...stagnacja.
A wracając do facetów...w sumie nie są tacy źli, problem tkwi w tym ze nas kobiet nie rozumieją po prostu i jak im coś na głowę nie spadnie to oczywistych rzeczy nie zauważają :/

Uważajcie na zimowe menu...człowiek w takie mrozy instynktownie sięga po tłuste, sycące potrawy jednak mniejsza aktywność fizyczna poprowadzi do tego że na wiosnę spostrzeżemy że instynkty czasem zawodzą. Tak więc, jeśli większy apetyt to i większy wysiłek fizyczny, niech to będzie chociażby skakanie na skakance, rowerek i brzuszki przed telewizorem czy dłuższy niż zwykle spacer.